Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.
Zaginiony epizod
[I] 83: O czym to jest?
Zacznijmy od tego, gdzie kończy się poprzedni epizod. Griffith zdecydował poświęcić członków drużyny jastrzębia, a jego dusza znalazła się w innej formie istnienia. Tonąc w ciemności myśli o tym, że śmierć jego towarzyszy nie zrobiła na nim większego wrażenia. Nagle widzi dużą ilość Behelitów, które unoszą się w duchowym świecie, a głos opowiada mu czym tak naprawdę jest Behelit. Na końcu widzimy ogromny obiekt o nieregularnych kształtach oraz Griffitha zastanawiającego się: Czy to jest Bogiem? W ten dziwny sposób kończy się epizod o tytule „God of Abyss(1)”, który niewiele nam mówi, a my odczuwamy niedosyt. Historia mangi toczy się dalej w następnym epizodzie zatytułowanym „Fresh Blood”, w którym Guts walczy o życie oraz dowiaduje się, że jego towarzysze polegli. Ale przed tym rozdziałem powinien znajdować się słynny „Zagubiony Epizod” - zatytułowany „God of Abyss(2)”. Po jego przeczytaniu zrozumiecie treść poprzedniego epizodu.
Dłuższy dialog pomiędzy Bogiem a Griffithem.
Rozdział 83, nigdy tak naprawdę nie wyszedł poza Japonię, oryginalnie był zamieszczony w magazynie Young Animal (jeden z najbardziej znanych magazynów o mandze, w którym zamieszczane są epizody Berserka przed wydaniem tomów). 83 jest bardzo osobliwym i szczególnym rozdziałem Berserka, który nieco rozświetla ideę Boga przedstawionego w świecie Berserka. Również może zostać użyty do wytłumaczenia, dlaczego Miura używa nazw takich jak Apostołowie czy Ręka Boga, nawiązując do czegoś demonicznego czy też należącego do sił zła.
Oryginalny rozdział 83 mieści się na siedemnastu stronach, gdzie Griffith ma bezpośredni kontakt z samym Bogiem, Bogiem całkowicie odmiennym od tego, którego przedstawia jakakolwiek inna religia oraz odmiennym od tego, w którego wierzą ludzie. Miura bardzo szybko zwraca uwagę na jeden niezwykle istotny element: Bóg może istnieć, ale czy taka ogromna i potężna istota musi być koniecznie dobra? Dlaczego współczucie? Dlaczego nasze wyobrażenia, dotyczące perfekcji, zawierają takie rzeczy jak bycie dobrym? Bóg u Miury nie jest istotą, którą my uważamy za taką, jaką być powinna. Jest to Bóg, który powstał poprzez ciągłe poszukiwanie wiedzy i odpowiedzi na pytania zadawane przez ludzi, w których naturze to leży. Ponieważ ludzie są krusi, niepewni, przywykli do zadawania sobie pytań. Ludzie muszą także wierzyć w coś silnego, w coś co się nie załamie i nie runie, coś solidnego, by żyć bez tonięcia w strachu. Bóg powstał z tej potrzeby stabilności. Istnieje, ponieważ człowiek chce istnieć i dlatego, że my potrzebujemy by Istniał. Prawda jest taka, że Bóg w końcu jest złym Bogiem. Został stworzony przez ludzi i przez nasze słabości, więc ta Istota musiała być stworzona przez najgłębsze i najprawdziwsze czynniki, jakie kształtuje człowiek. Przez nasze naturalne impulsy, naszą prawdziwą postać, która oczywiście nie jest czymś podobnym do „Istoty/bycia dobra/dobrym” czy rzeczy temu podobnych, ale jest skupiona na byciu „czymś lepszym od innych”. Ciągle i nieprzerwanie usiłuje panować nad innymi ludźmi, nad naszą wolą, by być kimś wyższym, by być najlepszym, by pokonać, by wygrać, by posiadać. Jesteśmy dokładnym zaprzeczeniem wszystkich czynników i cech charakterystycznych, które formują naszą moralność. Bóg jest zły, ponieważ człowiek jest zły - jego natura jest zła. Moralność została stworzona później i nie należy do natury człowieka. Dla tych powodów, słowa jak „Apostołowie” czy „Ręka Boga” mają sens. To jest jak myślenie o znaczeniu tych słów dla chrześcijaństwa i odwrócenie ich, by odkryć drugą, ciemną stronę. Bóg Miury, omówiony w niniejszym rozdziale, istnieje od czasów antycznych. Rządzi przepływem/upływem czasu, rysuje przeznaczenie każdego pojedynczego człowieka - sprawia, że wydarzenia idą takim torem, jaki on sobie wymarzy. Jest to wyraźnie ponura wizja. Mówimy o przeznaczeniu wiedzionym przez nadprzyrodzoną siłę, która jest ponad ludzką wolą. Właściwie, należy wziąć pod uwagę główny temat/tematykę mangi: Guts sam w sobie jest idealnym przykładem ludzkiej opozycji wobec prawa zapisanego w przeznaczeniu - reprezentuje siłę, która może zmienić wszystko.
Rycerz Czaszki jest tym, który powiedział Gutsowi, że nawet jeśli ryba pływa, to należy do biegu rzeki. Jednakże pływanie tej ryby może poruszyć powierzchnię wody.
[III] 83: Dlaczego „God of Abyss(2)” został porzucony?
Miura zauważył, że pozwolił historii rozwinąć się w sposób, w jaki nie chciał by była rozwinięta. W fabule Berserka nie chciał różnic pomiędzy bielą a czernią, dobrymi a złymi czy Bogiem i Diabłami. W jednym momencie Miura przedstawił nam wspomniany obiekt jako Boga, w fabule Bóg nie jest dłużej jedynie duchową formą, w którą wierzą ludzie. Bóg stał się naprawdę namacalną istotą, która została pokazana. Tym sposobem doprowadził do tego, że religia stała się faktem, a nie czymś powiązanym. Przez to Miura zdecydował, że epizod „God of Abyss(2)” nie pojawi się w wydawanych tomach.
Dodane przez Zazel
dnia maj 08 2008 17:55:02 ˇ
17 Komentarzy ˇ
4710 Czytań ˇ
Komentarze
bolek95 | Ranga: !Członek Szturmowców| Punkty: 168 | dnia 08/05/2008 18:32 eeeeeeeeee az mi szczęka opadła jak to czytalem... świetny artykul, Miura to jednak ma ŁEB aby stworzyć cos takiego
Sic vic pacum parabelum...
ORZEŁ! ORZEŁ!- wierny kibol xD
bolek95 | Ranga: !Członek Szturmowców| Punkty: 168 | dnia 08/05/2008 18:34
aaaaaaa i zapomnialem dodać, czy mozliwe bylo by przetlumaczenie tego na polski?
Sic vic pacum parabelum...
ORZEŁ! ORZEŁ!- wierny kibol xD
Zazel | Ranga: %Jastrząb| Punkty: 50 | dnia 08/05/2008 19:58
Wolfram wspominał coś o przetłumaczeniutego chapteru na polski ;]
Tak że pewnie będzie on przetłumaczony ;]
3v!l L33t ]:->
Disho | Ranga: ~Najemnik| Punkty: 8 | dnia 08/05/2008 20:18
Doskonaly artykul ten "zaginiony epizod" jest najciekawszym watkiem w calej mandze i ty go ukazales
Moniaa! | Ranga: !Członek Szturmowców| Punkty: 123 | dnia 08/05/2008 23:16
Bosko. Tyle, że jestem wierząca.. Takie zapatrywanie na Boga jest dla mnie czymś.. ..jakby to mógł ująć Puck.. Ale to świetne, że mamy nowy (stary) chapter, odrywający od tego mętliku jaki jest teraz..
Himawari | Ranga: !Członek Szturmowców| Punkty: 137 | dnia 11/05/2008 10:52
Hmm, piekielnie fascynujące. Ciekaw jakiego wyznania jest Miura. Przyznam, że takiego pomysłu jeszcze nie widziałam. Szkoda, że ten epizod wycofano, bo jest chyba jednym z najciekawszych. No, ale Miura miał swoje powody^^
"Jeśli mapa Cię zwodzi, spal ją"
Estavo | Ranga: ~Najemnik| Punkty: 1 | dnia 14/05/2008 14:08
Po tym co przeczytałem w to mi wygląda na ateizm
Bo wg niego to ludzie sobie Boga wymyślili.
Himawari | Ranga: !Członek Szturmowców| Punkty: 137 | dnia 15/05/2008 21:42
Estavo, masz chyba rację. To musi być najprawdopodobniej ateizm. U nas z Polsce taką główną religią jest chrześcijaństwo, a w Japonii co? Zawsze mnie to zastanawiało a jakoś nie miałam czasu sprawdzić. Chyba nie jak Miura, sami ateiści, nie?^^
"Jeśli mapa Cię zwodzi, spal ją"
Aga88 | Ranga: ~Najemnik| Punkty: 4 | dnia 20/05/2008 20:48
OOOO znalazła się zaginiony
W Japoni przeważa odmiana Buddyzmu, Shinduizm (w skrócie wierzą iż wszystko posiada w sobie energię : woda, drzewa,przedmioty martwe itd.)
Hai Yai Forces
Saladyn | Ranga: %Jastrząb| Punkty: 44 | dnia 31/05/2008 09:30
Shinduizm? Chyba shintoizm? To nie jest odmiana buddyzmu, shinto to stare japońskie wierzenia oparte jeszcze na ich mitologii.
Nie wiem w co wierzy autor. Zauważyć jednak można, że faworyzuje religie opartą na shinto. Kushański hinduizm jest zły, chrześcijańska religia Holy See też jest zła. Wiara w duchy, kontakt z nimi, podążanie drogą magii jest dobre.
alina | Ranga: ~Najemnik| Punkty: 3 | dnia 12/06/2008 09:02
ile jest wogóle tomów tej mangi wiecie może
hello w[img][/img]szystkim
de99ial | Ranga: &Kapitan| Punkty: 261 | dnia 20/06/2008 01:00
Hmm... Muszę głębiej nad tym pomyśleć. Jak tylko zapoznam się z treścią "zaginionego" napisze kilka słów...
Nienawidzę politycznej poprawności.
I feminizmu.
Buther | Ranga: %Jastrząb| Punkty: 51 | dnia 03/07/2008 13:12
bardzo ciekawe....
Toster | Ranga: ~Najemnik| Punkty: 19 | dnia 18/08/2008 12:30
Wg. mnie to bardzo wiarygodna, logiczna i przemyślana wizja Boga. Boga, którego stworzyli ludzie poprzez swoje uczucia i pragnienia. Nic dodać nic ująć panie Miura.
kosmos.sdnia 22/09/2008 21:18
Raczej ateistą nie będzie ponieważ ateizm odrzuca jakąkolwiek wiarę w wyższy byt a takim jest istota (o ile można to nazwać istotą) stworzona z największych ludzkich pragnień i uczuć stojąca nad wszystkimi. Spotkałem się już z takimi przedstawieniami boga ale z reguły jest on dobry bądź neutralny czy stworzony z czystej energii.
Dodaj komentarz
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.